wtorek, 23 kwiecień 2019 08:25

Baterie litowe jako towar niebezpieczny w transporcie

Napisane przez Joanna Puchalska-Gad


Oceń ten artykuł
(1 głos)

Świat w XXI wieku jest pełen nowoczesnych technologii oraz nowinek ułatwiających życie. Kto z nas nie używa telefonu komórkowego, laptopa czy aparatu fotograficznego? Można śmiało przyjąć, że wiele osób zabiera te urządzenia także w podróż służbową czy na wyjazd weekendowy. Niewiele jednak osób zdaje sobie sprawę, że baterie litowe, którymi są zasilane te urządzenia, zalicza się do towarów stwarzających zagrożenie w transporcie.

Bateria jest urządzeniem służącym do magazynowania energii elektrycznej i przystosowanym do oddawania tej energii w bezpieczny sposób. Bateria może składać się z dowolnej ilości ogniw (czyli układów złożonych z dwóch elektrod zanurzonych w elektrolicie), połączonych szeregowo w wyższe napięcia. W transporcie jako materiały niebezpieczne klasyfikowane są baterie litowe metaliczne oraz baterie litowo-jonowe.

Bateria litowa

W akumulatorze litowym podstawą magazynowania energii jest ruch dodatnich jonów litu między anodą i katodą w przewodzącym elektrolicie, co jest związane z przemianami chemicznymi. Elektroda dodatnia (katoda) zbudowana jest ze związków litu, natomiast ujemna (anoda) zbudowana jest najczęściej z jakiejś odmiany węgla. Elektrody muszą być od siebie odseparowane tak, aby nie nastąpiło zwarcie, natomiast między nimi musi być umieszczony elektrolit, który pozwoli na przemieszanie się dodatnich jonów litu między elektrodami. Z powodu dużej aktywności chemicznej litu zwarcie bądź uszkodzenie takiego ogniwa może doprowadzić do jego przegrzania, a w skrajnych przypadkach do eksplozji lub trudnego do ugaszenia w warunkach transportowych pożaru.


Zagrożenia

W tym roku agencja Ministerstwa Transportu Stanów Zjednoczonych (Federal Aviation Administration) zaktualizowała raport o incydentach związanych z użyciem baterii litowych oraz przedmiotów zasilanych tego rodzaju bateriami, które miały miejsce na pokładzie samolotu lub na terenie portu lotniczego. Okazuje się, że w 2016 r. odnotowano 29 przypadków samozapłonu oraz pożarów spowodowanych przez przedmioty zawierające baterie litowe, a w 2017 r. było ich już 38. Oznacza to średnio trzy incydenty, które mają miejsce w transporcie lotniczym baterii, na miesiąc. Wydaje się, że liczba ta nie będzie maleć, zważywszy że omawiane baterie znajdują się w takich urządzeniach, jak: telefony komórkowe, laptopy, palmtopy, zegarki, aparaty fotograficzne, zabawki dziecięce, powerbanki, tablety, e-papierosy, segwaye oraz w popularnych zabawkach elektrycznych – monocyklach, deskorolkach, hulajnogach, a nawet dronach.
Jak w takim razie przygotować w bezpieczny sposób transport ładunku zawierającego baterie?

Zasady transportu

Zasady przewozu baterii jonowych, zarówno samych, jak i w urządzeniach, są ściśle określone w Umowie europejskiej (...)

Czytany 28 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 23 kwiecień 2019 08:28