Zakończenie dotychczasowej działalności w formie kwartalnej

Drodzy Czytelnicy,

z dniem 1 stycznia 2022 roku kończymy wydawanie Kwartalnika Chemicznego: Prawo i Wiedza w formie kwartalnej. Dotyczy to zarówno prenumeraty elektronicznej, jak i drukowanej. Niebawem dostępna będzie możliwość zakupu wydań archiwalnych w wersji drukowanej oraz elektronicznej.

Zespół redakcyjny
Kwartalnik Chemiczny: Prawo i Wiedza

poniedziałek, 21 maj 2018 07:26

Roczna rozmowa oceniająca

Napisane przez Tomasz Durawa


Pobierz załącznik:
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Roczna rozmowa oceniająca – obserwacje doświadczonego konsultanta

Sądzę, że część Czytelników pomyśli „Przecież u nas nie ma rozmów rocznych! Mnie to nie dotyczy”. Otóż rozmowy oceniające odbywają się zawsze, choć nie zawsze są sformalizowane i regularne, ale pojawiają się np. w prostym pytaniu „jak widzisz swoją rolę w firmie?”. Zachęcam do rzucenia okiem na ten krótki tekst, bo nic nie wpływa lepiej na komfort pracy, jak dobre rozpoznanie własnych oczekiwań.

Dobiega końca pierwszy kwartał. Jest to moment, w którym większość firm skończyła już przeprowadzanie tegorocznych rozmów oceniających. Jak co roku miałem okazję towarzyszyć procesom oceny, zebrałem kilka obserwacji i chciałbym się nimi podzielić.

Roczne rozmowy oceniające wzbudzają wiele emocji po obydwu stronach.

Kadra kierownicza uważa je często za dodatkowy i zbędny obowiązek, argumentując, że przecież jest ze swoimi ludźmi na co dzień i na bieżąco dokonuje oceny ich dokonań. Pracownicy uważają, że oficjalna forma kontaktu, a zwłaszcza jej archiwizowanie w dziale personalnym, nie sprzyja otwartej wymianie poglądów.

Jednak nawet jeśli coroczne spotkanie z szefową / szefem nie jest niecierpliwie oczekiwanym wydarzeniem, warto zastanowić się, jakie szanse stwarza dla pracownika. A jest ich co najmniej kilka.

Po pierwsze, dobrze pamiętać, że celem rozmowy jest wzajemne uzgodnienie pozycji stron i odpowiedź na pytania: „Czy nasza współpraca układa się dobrze?” lub „Co możemy zrobić, aby nasza współpraca przynosiła lepsze efekty?”. Pytania te kierowane są do obu stron, a zatem pracownik ma prawo oczekiwać, że jego przełożony, oprócz oczekiwań wobec pracownika, przedstawi także ofertę działań zmierzających do podniesienia jakości współpracy przełożony – podwładny na wyższy poziom.

Po drugie, rozmowa ma przyczyniać się do rozwoju pracownika, lepszego wykorzystania jego talentu i możliwości. Rozwój zawodowy w dzisiejszych czasach oferuje wiele różnych dróg, a nie tylko mozolne osiąganie kolejnych szczebli. Kierownik może i powinien wskazać ścieżkę rozwoju i poinformować, jakie możliwości w tym zakresie oferuje pracodawca. Doświadczenie pokazuje, że nie wszyscy przełożeni znają odpowiedź na to pytanie, dlatego dobrze jest, jeśli to pracownik potrafi sformułować swoje oczekiwania i przedstawi je podczas rozmowy.

Po trzecie, roczna rozmowa to moment, kiedy przełożony jako przedstawiciel pracodawcy wskazuje, jakie kwalifikacje i umiejętności pracownika będą potrzebne przy realizacji planów na nadchodzący rok. Zatem całkowicie uzasadnione jest udzielenie pracownikowi odpowiedzi, w jaki sposób te oczekiwania mogą zostać zrealizowane. Im lepiej pracownik zna materię swojej pracy oraz im lepiej jest zorientowany w celach i zamierzeniach firmy, tym lepsze (i bardziej atrakcyjne dla siebie) rozwiązania podnoszenia swoich kwalifikacji może zaproponować.

Po czwarte wreszcie: wynagrodzenie. Zdecydowana większość wewnętrznych reguł prowadzenia rozmów rocznych podkreśla, że poziom wynagrodzenia nie jest przedmiotem tej rozmowy. Jednocześnie rozwój wynagrodzeń nadal odgrywa ważną rolę w satysfakcji pracowników i jest w logicznym związku z motywacją do poprawy jakości współpracy, rozwojem osobistym i zawodowym oraz kwalifikacjami. Chociaż rozmowa roczna nie jest miejscem negocjowania podwyżek, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby uzyskać w jej trakcie informacje o możliwościach i warunkach, jakie trzeba spełnić, aby wykorzystać możliwości. Od pytania „Czy mogę dostać podwyżkę? znacznie skuteczniejsze będzie „Co muszę zrobić / Jakie kwalifikacje muszę posiadać, aby zarabiać więcej?”. Absolutnie nieskuteczne jest powoływanie się w tym miejscu na zarobki kolegów na podobnych stanowiskach.

Cztery wymienione aspekty, dobrze przemyślane i uzasadnione, mogą przynieść nieoczekiwanie dobre efekty. Często zdarza się, że kierownicy operują dwoma – trzema „standardowymi” propozycjami, często takimi samymi co roku. Jeśli zatem pracownik ma pomysł, jak kształtować swoje miejsce w firmie i przygotuje się np. według opisanych aspektów, jego szanse na uzyskanie korzystnych warunków rozwoju gwałtownie rosną. Przy tej okazji apeluję jednak o realizm – nie wszystkie propozycje zostaną od razu spełnione. Trzeba dać szansę szczęściu i przygotować kilka propozycji, aby przełożony miał możliwość wyboru.

Spodziewam się, że co najmniej kilku Czytelników zadaje sobie teraz pytanie: „OK, to wszystko prawda, ale po co mi te uwagi po zakończeniu rozmów rocznych?”. Spieszę zatem z odpowiedzią.

Najważniejszym powodem niewykorzystywania szans, jakie oferują pracownikom rozmowy roczne, jest brak przygotowania.

I znów uważny Czytelnik zapyta: „Dobra, dobra, ale po co mi to teraz? Przypomnij mi o tym pod koniec roku!”. I znów spieszę z odpowiedzią – niestety, pod koniec roku będzie za późno. Dobre przygotowanie do następnej rozmowy rocznej zaczyna się natychmiast po zakończeniu obecnej.

I dlatego pochylamy się nad tym teraz. Właśnie teraz każdy pracownik może:
– odwołując się do niedawnej rozmowy rocznej, wdrażać swoje rozwiązania i oczekiwać wdrożenia rozwiązań zaproponowanych w rozmowie rocznej przez przełożonego;
– uważnie i bez pospiechu obserwować zmianę swoich potrzeb i oczekiwań, aby w nadchodzącej rozmowie rocznej precyzyjnie i realistycznie określić swoje priorytety;
– wykorzystać czas na przewidywanie nowych wyzwań, dostrzeganie nowych technologii i trendów oraz sprawdzanie, czy osobiste kwalifikacje wystarczą do wykonywania dotychczasowej pracy w przyszłości;
– skonfrontować swoje oczekiwania płacowe z potrzebami i bieżącą sytuacją życiową, aby podjąć działania, które ułatwią mu realizację życiowych planów.

Zwykle trudno przewidzieć przyszłość, ale z dużą pewnością można przyjąć, że także za osiem – dziewięć miesięcy ten temat powróci. Dlatego warto rozpocząć przygotowania już teraz.

Tomasz Durawa

Czytany 657 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 21 maj 2018 08:04